Home
Serdecznie zapraszamy na spotkanie DKK dla dorosłych! Drukuj
piątek, 23 września 2022 08:45

 
Wizyta na wysokim szczeblu Drukuj
czwartek, 22 września 2022 11:42

We wtorek, 20 września br., Nasielsk gościł Ambasadora Królestwa Niderlandów w Polsce, panią Daphne Bergsma i pana Krzysztofa Weyhera, jej doradzcę do spraw politycznych. Holenderska dyplomatka przybyła na sentymentalną wizytę, zainspirowana filmem wyreżyserowanym przez Biancę Stigter, a opartym na 3-minutowym nagraniu dziadka Glena Kurtza zrealizowanym w Nasielsku w 1938 r. Obie panie znają się osobiście, stąd też pani Bianca wiele dobrego powiedziała o Nasielsku przedstawicielce Holandii. Wizyta zaczęła się w gabinecie Burmistrza Nasielska Bogdana Ruszkowskiego, gdzie obecna była również Jolanta Budziszewska–Rogalska Dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nasielsku oraz dr Stanisław Tyc z Nasielskiego Domu Edukacji i Historii. Po wstępnej, werbalnej prezentacji miejsc związanych z religią i kulturą żydowską, wszyscy udali się  w rejon dawnej dzielnicy zamieszkałej przez Żydów. W miejscu ówczesnej synagogi pan Stanisław przedstawił szczegółową historię dawnych miejsc kultu religii mozaistycznej, a więc: starej drewnianej bożnicy autorstwa Symbe Waisa, syna Szlomy z Łucka o XVII-wiecznej proweniencji, nowej murowanej synagogi zbudowanej w latach 80. XIX w. według projektu żydowskiego architekta Jacoba Landy, który zmarł przy realizacji tego obiektu. Wiele miejsca nasz przewodnik poświęcił też na prezentację dawnej szkoły dla żydowskich dziewcząt Betha Jacoba, łaźni żydowskiej czyli mykwie i siedzibie rabina.
Następnie nasi znamienici goście wraz z gospodarzami udali się na ulicę Warszawską, w miejsce dawnej fabryki guzików będącej własnością braci Arona i Borucha Filarów, gdzie od schyłku XIX wieku, aż do 1939 r. produkowano guziki, początkowo z muszli, rogów a następnie z bakelitu i innych nowszych materiałów. Profil produkcji tego zakładu zmieniał się z upływem czasu, kiedy to w ofercie handlowej były elementy odbiorników radiowych, a także radiostacje dla potrzeb Wojska Polskiego. Była też mowa o nowoczesnym parku maszynowym sprowadzonym z Austrii i Szwajcarii zarekwirowanym później przez niemieckiego okupanta. W omawianym okresie fabryka guzików była największym pracodawcą w Nasielsku, zatrudniając ok. 300 osób, a wśród nich metodą pracy chałupniczej małe 10-12 letnie dziewczynki, które naszywały guziki na kolorowe kartoniki sprzedawane na eksport oraz m.in. do warszawskiego składu braci Jabłkowskich. Przedstawiono naszym gościom związany tematycznie z guzikarstwem mural na szczycie jednego z budynków dawnej fabryki. Następnym etapem zwiedzania był cmentarz żydowski tzw. kirkut zlokalizowany we wschodniej części naszego miasta. Nasz przewodnik omówił tu genezę tej nekropolii powstałej w połowie XVII w. na gruncie ofiarowanym gminie żydowskiej przez rodzinę Wesslów, którzy będąc właścicielami Nasielska chcieli zasiedlić opustoszałe po wojnach szwedzkich miasto Żydami, widząc w nich duży potencjał gospodarczy wynikający z handlu, rzemiosła i usług. Kirkut funkcjonował tu przez prawie 300 lat i był miejscem pochówku ok. 10 tys. Izraelitów. Uwagę zwrócono na dawną architekturę sepulkralną uwiecznioną na dawnych fotografiach, ponieważ cmentarz został totalnie zniszczony podczas II wojny światowej i w latach powojennych.
Następnym punktem tej wyjątkowej wizyty było zwiedzanie Nasielskiego Domu Edukacji i Historii, gdzie zaprezentowana była m.in. wystawa poświęcona nasielskiej diasporze żydowskiej. Wywarła ona ogromnie pozytywne wrażenie na Pani Ambasador, która stwierdziła, że jest to miejsce wyjątkowe, mówiące o wielowiekowej tradycji Żydów stanowiących część narodu polskiego. Dr Stanisław Tyc omówił szczególną rolę Żydów w rozwoju handlu i rzemiosła, już właściwie od XIV w., kiedy to za panowania Kazimierza Wielkiego, którego żoną morganatyczną była Esterka, która powiła mu dwóch synów. Drugą ważną cechą w rozwoju społeczności żydowskiej w Polsce był okres po tzw. potopie szwedzkim, sprzyjający osadnictwu żydowskiemu w tej części Europy. Żydzi uprawiając typowo miejskie zawody jak handel i rzemiosło aktywizowali życie gospodarczo-społeczne Nasielska, co przekładało się na fakt, że nasze miasto nigdy nie utraciło praw miejskich.
Pani Ambasador z prawdziwą przyjemnością dokonała wpisu w księdze pamięci wyłożonej w tym celu, gdzie znajdują się liczne wpisy osób pochodzących z Nasielska, a rozsianych po całym świecie, wykonane w języku hebrajskim, angielskim, jidysz i flamandzkim. Swoje odczucia dotyczące wizyty w naszym lokalnym muzeum ujęła w następujących słowach: Jestem pod wrażeniem muzeum. Ale jeszcze pod większym wrażeniem pracy, jaką mieszkańcy miasta Nasielsk wkładają w podtrzymywanie pamięci o żydowskiej historii Polski. Dziękuję Burmistrzowi Ruszkowskiemu oraz Dyrektor Muzeum za dawanie dobrego przykładu!
Nasielski Dom Edukacji i Historii jest wyjątkowym i sentymentalnym miejscem, w którym znamienite osoby odnajdują swoich przodków przeglądając starą ikonografię. I tak było podczas opisywanego spotkania, kiedy to towarzyszący Pani Ambasador, jej doradca do spraw politycznych, pan Krzysztof Weyher odnalazł fotografię swojego dziadka Mariusza Weyhera urodzonego we dworze w Kossewie na początku XX w. Był to niezwykle wzruszający moment, pojawiły się łzy, które przywróciły rodzinne wspomnienia.
Ostatnim punktem tej wyjątkowej wizyty było zwiedzanie budynku Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nasielsku. Nasz przewodnik po kartach historii przybliżył  zacnym gościom historię budynku biblioteki, a Pani Ambasador spodobał się wystrój architektoniczny placówki oraz właściwy klimat sprzyjający czytelnictwu.
Na zakończenie spotkania padła obietnica kolejnej wizyty, którą Pani Ambasador zaplanowała na wiosnę przyszłego roku. Pożegnalnym akcentem były wzajemne życzenia i serdeczności oraz podziękowania złożone na ręce Pana Burmistrza za podtrzymywanie pamięci o żydowskiej historii miasta. 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 253