Logo Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nasielsku

Relacja ze spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki – „Spatif. Upajający pozór wolności” Aleksandry Szarłat

Ocena 0/5

Kolorowe motyle w szarej rzeczywistości PRL-u

W sobotę, 13 czerwca br. w Miejsko‑Gminnej Bibliotece Publicznej w Nasielsku odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych, tym razem poświęcone książce „SPATiF. Upajający pozór wolności” Aleksandry Szarłat. Lektura okazała się doskonałym pretekstem do rozmowy o kulturze PRL, środowisku artystycznym tamtych lat oraz o tym, jak rodzą się i trwają legendy miejsc, które z czasem stają się symbolami epoki.

Spotkanie rozpoczęło się krótką rozgrzewką, podczas której Uczestnicy dzielili się swoimi skojarzeniami ze SPATiF‑em, zarówno tymi sprzed lektury, jak i tymi, które pojawiły się po przeczytaniu książki. Już na tym etapie było widać, jak różnorodne emocje budzi to miejsce: od fascynacji i nostalgii, po krytyczne spojrzenie na jego mityczną otoczkę.

W pierwszej części dyskusji Klubowicze zastanawiali się, czy SPATiF rzeczywiście był enklawą wolności, czy raczej, jak sugeruje tytuł, jedynie jej pozorem. Wiele osób podkreślało, że choć atmosfera klubu sprzyjała swobodniejszym rozmowom, to jednak funkcjonował on w ramach systemu, który wolność reglamentował. 

Dużo emocji wzbudziły portrety bohaterów książki. Uczestnicy zwracali uwagę na to, jak różnorodne osobowości przewijają się przez karty reportażu: aktorzy, reżyserzy, dziennikarze, bywalcy i outsiderzy. Wspólnie zastanawiano się, które postacie zapadają w pamięć najmocniej i dlaczego, co prowadziło do rozmowy o portretach artystów oraz o tym, jak środowisko artystyczne potrafi być jednocześnie inspirujące i destrukcyjne.

Nie zabrakło również refleksji nad relacjami i konfliktami, które Szarłat opisuje z dużą wnikliwością. Klubowicze zauważyli, że SPATiF był miejscem intensywnych emocji, przyjaźni, rywalizacji, solidarności, ale też złośliwości i napięć. 

Szczególne zainteresowanie wzbudziła rola kobiet w SPATiF‑ie. Uczestnicy zwracali uwagę, że choć były obecne i często bardzo wyraziste, to jednak funkcjonowały w przestrzeni zdominowanej przez mężczyzn i ich środowiskowe normy. Ten aspekt prowadził do rozmowy o kobietach w SPATiF‑ie i o tym, jak zmieniła się pozycja kobiet w kulturze na przestrzeni dekad.

W drugiej części spotkania klubowicze skupili się na formie reportażu. Wielu uczestników podkreślało, że książka Szarłat jest mozaikowa, pełna głosów, wspomnień i anegdot, co oddaje atmosferę SPATiF‑u, ale wymaga od czytelnika skupienia. Dyskusja dotyczyła zarówno formy reportażu, jak i rzetelności autorki w korzystaniu ze źródeł.

Anegdoty - zabawne, gorzkie, absurdalne - zostały uznane za najmocniejszy element książki. To one sprawiają, że SPATiF ożywa na kartach reportażu, a jednocześnie pozwalają zrozumieć, jak funkcjonowało to środowisko. 

Wspólnie zastanowiliśmy się, jak wyglądałby współczesny odpowiednik SPATiF‑u. Pojawiały się pomysły klubokawiarni, przestrzeni kreatywnych, miejsc spotkań twórców internetowych i artystów - miejsc, które łączą swobodę, rozmowę i potrzebę bycia razem.

Spotkanie zakończyło się podsumowaniem, w którym podkreślono, że książka Aleksandry Szarłat to nie tylko opowieść o klubie, ale także o kulturze PRL, o mechanizmach środowiskowych i o tym, jak powstają mity. Uczestnicy zgodnie stwierdzili, że lektura była wartościowa, a rozmowa inspirująca i pełna ciekawych refleksji.

Galeria zdjęć

IMG_20260613_113315 IMG_20260613_113348 IMG_20260613_113508
powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności