„Odpowiednie dać rzeczy słowo” - warsztaty literackie
Jak to jest leżeć plackiem?
Co to jest związek frazeologiczny? W jaki sposób powstaje i jak możemy go rozpoznać? Po co świecimy za kogoś oczyma, czy plujemy sobie w brodę leżąc plackiem i dlaczego mamy z kimś na pieńku albo drzemy z nim koty? Na naszych warsztatach literackich, 14 marca br., rozmawialiśmy o tym, kiedy mamy do czynienia z frazeologizmami i jakie mają one znaczenie w języku literackim, a jakie w języku potocznym. Wśród trudnych słów pojawiły się tym razem: karłowaty, palto, eufemizm, kominek, zdun, karafka, abażur. Następnie graliśmy w kalambury. Uczestnicy zajęć dobrali się w pary i losowali popularne przysłowia (związki frazeologiczne), po czym mieli za zadanie przedstawić je grupie bez użycia słów. Zarówno przedstawiający, jak i odgadujący przysłowia bawili się świetnie przy realizacji tego zadania.
Felieton i ironia
21 marca br. nasze zajęcia literackie rozpoczęliśmy od przeczytania felietonu prasowego. Po głośnym odczytaniu tekstu analizowaliśmy wspólnie jego budowę, treść i różnorodny styl. Uczestnicy mieli za zadanie zinterpretować poszczególne akapity felietonu, wskazać i scharakteryzować jego bohaterów oraz narratora. Utwór opowiadał o zachowaniu młodzieży w środkach masowego transportu i zgodnie z gatunkiem cechowały go ironia oraz subiektywizm autorski.
Do trudnych słów, które znalazły się w omawianym przez na tekście znalazły się: lament, wulgaryzm, anachronizm, politowanie, fart, giczoły, egoista, życzliwość, etykieta towarzyska.
Okazało się, że czytanie tekstu publicystycznego ze zrozumieniem nie należy do najłatwiejszych zadań. Następnie dyskutowaliśmy nad możliwością zorganizowania prawdziwych podchodów w bibliotece. Będziemy się do nich przygotowywać na kolejnych zajęciach.
W poszukiwaniu szyfru
Po świątecznej przerwie, 4 kwietnia br., nasze warsztaty w dużej części poświęcone zostały szyfrowaniu. Pomysłów było co niemiara. Najpierw jednak uczestnicy podzielili się na trzy grupy. Każda z nich otrzymała na rozgrzewkę do rozwiązania kilka krótkich rebusów i krzyżówek. Udało się je rozwiązać bardzo szybko. Później jednak pojawiły się drobne trudności, ponieważ każda grupa otrzymała kilkuwyrazowe hasło, które należało zaszyfrować (np. Kiedy masz przyjaciela, nigdy nie jesteś sam; Chcesz być zdrowy jak ryba jedz owoce i warzywa; Gdzie kwitną kwiaty, kwitnie też nadzieja). Tyle, że szyfr, zagadka, układanka, rebus, anagram, pytanie, krzyżówka i tym podobne… musiały dotyczyć poszczególnych słów. Założenie było proste – hasło będzie można ułożyć w całość dopiero wtedy, gdy uda się odgadnąć poszczególne słowa. Dzięki prawdziwej burzy mózgów, w każdej grupie pomysłów nie brakowała. Ale tylko jedna z nich poradziła sobie z zaszyfrowaniem całego hasła.
W dalszej części zajęć definiowaliśmy trudne słowa: awantura, sympatyczny, hamak, słuchowisko, audytorium, kolos, balast. Ćwiczyliśmy deklinację, a w opowiadaniu twórczym po raz kolejny kot Henryk, zdobywając wszechświat, spolaryzował naszą grupę, zyskując zwolenników i przeciwników.





Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!