Bitwa o Nasielsk – 16 sierpnia 1920 r.
Mija kolejna, 105 już rocznica Bitwy o Nasielsk, która była ważnym elementem Bitwy Warszawskiej. W opinii wielu historyków – batalistów, to właśnie w rejonie Nasielska rozstrzygały się losy całej wojny polsko-bolszewickiej. Wysiłek wojenny na tym odcinku zmagań spoczął na barkach żołnierzy 5 Armii gen. Władysława Sikorskiego utworzonej od podstaw zaledwie 8 sierpnia 1920 r., niedostatecznie uzbrojonej i bez odpowiedniego przeszkolenia wojskowego. Braki rekompensowała wola walki i wysokie morale. Te przymioty pozwoliły na rozpoczęcie działań zaczepnych wobec silniejszych związków taktycznych nieprzyjaciela. W wyniku bardzo ciężkich zmagań zostały rozbite 3 i 15 armie sowieckie. 16 sierpnia ok. godz. 16:00 oddziały WP dowodzone przez gen. Aleksandra Osińskiego zdobyły stację kolejową w Nasielsku, a kwadrans później wkroczyły do Nasielska. Jako pierwsi do miasta weszli żołnierze 68 p. piechoty sformowanego we Wrześni w Wielkopolsce.
Owo spektakularne zwycięstwo zostało w sposób szczególny upamiętnione w Nasielskim Domu Edukacji i Historii stosowną, stałą wystawą tematyczną zatytułowaną „Wojna 1920 r. na ziemi nasielskiej”, gdzie zgromadzone zostały przedmioty związane z wojną polsko-bolszewicką. Między innymi znajduje się tutaj portret gen. Aleksandra Osińskiego, opis Bitwy o Nasielsk, opinia gen. Osińskiego o żołnierzu polskim spisana po tej właśnie bitwie. Ekspozycję uzupełniają fotografie hallerczyków z obszaru ziemi nasielskiej, militaria z epoki, elementy wyposażenia wojskowego oraz kopie obrazów batalistycznych, i tak np. „Cud nad Wisłą” Jerzego Kossaka prezentowany w oryginalnej ramie z epoki. Serdecznie zapraszamy do odwiedzin naszego lokalnego muzeum.
„Przez zdobycie Nasielska uratowaliście nie tylko Warszawę ale i wasz Poznań”.
Naczelny Wódz dał 5 armji w bitwie warszawskiej zadanie bronienia Warszawy od obejścia od północy. W oparciu na twierdzę Modlin, armja ta przeszła do natarcia na Nasielsk i Ciechanów, by wiązać skierowane w obchód Warszawy z północy główne siły sowieckie i tem umożliwić decydujące uderzenie, osobiście kierowanej przez Naczelnego Wodza grupy manewrowej znad Wieprza. 68 pułk piechoty (…) otrzymuje zadanie zaatakować wieś Toruń i nacierając na Nasielsk, ułatwić ruch sąsiedniej 9-tej dywizji piechoty. Zadanie to zostaje przez pułk wykonane.
Natarcie wykonują o godzinie 17-tej minut 20 I i II Bataljony w pierwszej linji na lewo od toru kolejowego, III bataljon pozostaje w odwodzie dowódcy XXXIII brygady. Odwód pułku stanowi 4-a kompanja ciężkich karabinów maszynowych i kompanja techniczna. W ciągu 45 minut nieprzyjaciel zostaje złamany wieś Toruń zajęta. Piechota sowiecka stara się ją odebrać. Kapral Koza z plutonem karabinów maszynowych nie opuszcza swego stanowiska i skutecznie odpiera wszystkie ataki, zmuszając nieprzyjaciela do odwrotu. O godzinie 20 zajmuje pułk stanowiska na wzgórzach przed wioskami Miękorzynem i Zaborzem i tam się okopuje. Straty w pierwszym dniu były znaczne, wynosiły około stu poległych i rannych, w tem dwóch oficerów, porucznik Dowbecki i podporucznik Kossecki.
Następnego dnia tj. 16 sierpnia, pułk nadal atakuje w kierunku Nasielska. Ugrupowanie do natarcia jak dnia poprzedniego, z tą różnicą, że III Bataljon pozostaje w odwodzie pułku. Została również nawiązana łączność patrolami z 9-tą dywizją piechoty na wschód od rzeki Wkry. W myśl planu natarcia pierwszem zadaniem było osiągnąć linję na wysokości dworca kolejowego w Nasielsku. Po dokonaniu tego zmienić kierunek natarcia północny na wschodni, przegrupować się, uderzyć o godz.15-tej na Nasielsk, zdobyć go i obsadzić tymczasowo pozycje na wschód od Nasielska. Początkowo nieprzyjaciel stawiał silny opór, który jednak szybko zostaje złamany. Pułk zdobywa kolejno wioski, Dębinki, Morgowo i Morgi i po zaciętej walce opanowuje dworzec w Nasielsku. Atak wspierają z powodzeniem samoloty, które szerzą panikę w szeregach cofającego się wroga. Witany entuzjastycznie przez ludność, która obsypuje żołnierzy kwiatami pułk przemaszerował przez miasto.(…) Bezpośrednio po zdobyciu Nasielska przyjechał do dowództwa pułku szef sztabu 5-tej Armji, który dziękował dowódcy pułku za odniesione zwycięstwo, podziwiając waleczność żołnierzy, przy czem wyraził się: Przez zdobycie Nasielska uratowaliście nie tylko Warszawę ale i wasz Poznań. Dzień rozpoczęcia kontrofensywy i zdobycia Nasielska uważa 68 pułk piechoty jako szczególnie doniosły dla siebie i dlatego też w tym dniu, tj. 16 sierpnia, obchodzi corocznie swoje święto pułkowe.
Źródło: Kazimierz Plasota, Zarys historii wojennej 68 pułku piechoty, Warszawa 1929.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!