Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Prawdzic – herb Nasielska – kompendium wiedzy

Ocena 0/5

                Z herbami człowiek współczesny styka się niemalże na każdym kroku; herb jako godło państwa, herb województwa, herb miasta etc. Nie każdy jednak wie, że herby mają bardzo stary rodowód sięgający średniowiecza. To właśnie wtedy powstały herby, będące wytworem wspólnej dla prawie całej Europy chrześcijańskiej cywilizacji łacińskiej, która przejęła symbolikę sięgającą korzeniami starożytnych cywilizacji Mezopotamii, Grecji i Rzymu.

                Wizerunek herbu czyli jego treść kształtowała się pod wpływem wyznawanej religii i etosu rycerskiego, a przyjmowana forma we wszystkich okresach dziejów była wyrazem panujących trendów artystycznych minionych epok. U zarania swych dziejów herb był bojowym znakiem rozpoznawczym, lecz później stał się też znakiem rozpoznawczym osób i instytucji, które z rycerstwem nie miały nic wspólnego. Już w drugiej połowie XII w. herbów zaczęły używać europejskie miasta, a nieco później również duchowieństwo.

                Kształt herbów miał świadczyć o pozycji społecznej osoby używającej herbu. Zrazu symbolika herbu była prosta i oszczędna w wyrazie, ale arystokracja okresu baroku chciała zawrzeć w swych herbach pewne ważne atrybuty jak: korony, klejnoty, fantastyczne labry czyli trzymacze, płaszcze, książęce mtiry i inne ozdoby oraz stosowne napisy podnoszące prestiż rodu.

                Herbami zajmuje się nauka pomocnicza historii – heraldyka, a opisywanie herbów określone zostało mianem blazonowania. Opis herbu musi być logicznie skonstruowany, zwięzły i na tyle precyzyjny, żeby nie nastręczał problemów z jego namalowaniem, nawet osobie niezbyt biegłej w sztuce heraldycznej. Pierwszym językiem blazonowania był francuski, później opisywano herby w różnych innych językach europejskich. W przypadku Polski blazon powinien być utrzymany w języku staropolskim. Jako przykład blazonowania staropolszczyzną niech posłuży opis herbu Nasielska „Prawdzic” zaczerpnięty z Herbarza Polskiego ks. Kaspra Niesieckiego z 1841 r.

„Pana przyostrzejszego służąc, ciężko od niego i nieraz zbity, chcąc się od nieludzkiej człowieka owego passyi, salwować, na głęboką w Afryce pustynią schronił się, tam, dla zbyt dogorywającego sobie upału, do jaskini się przytuliwszy, w krótkim czasie widzi Lwa powracającego do tejże jamy, jako do swego łożyska; włosy od bojaźni na głowie Androdowi wstawały, ale nad swoje mniemanie, łaskawszym go doznał: bo Lew młodziana postrzegłszy, łasząc mu się grzywą i ogonem, zdał się mu prosić, żeby mu nogę, od ostrego skłótą ciernia, uwolnił; na to i nogę skaleczałą do góry podnosił, wyrwał ostróżnie ciernisko Androd, ropę wycisnął, oczyścił ranę i zawiązał; czego wdzięcznym chcąc się pokazać owa bestya, wypadłszy z jaskini na obłów, pojmaną zwierzyną, wpół się z swoim lekarzem dzielił; trzy lata tak karmił swego dobrodzieja Lew, aż też Androd stęskniwszy sobie życie z bestyami, wyszedł z pustyni, błąkając się potem po świecie, od pana jednak swego proconsula Afrykańskiego, od którego był uszedł, poznany, do Rzymu był odesłany, tam na amfiteatrum w oczach całego miasta na igrzyska z bestyami wystawiony, czyli raczej jak na pewną zgubę. Pierwszy na tę scenę spuszczony Lew, tenże sam, z którym się w Afrykańskiej pustyni schował Androdus, ale nie dawno tąż przygodą żywo złapany, i do tegoż Rzymu przywieziony. Poznał zaraz lekarza swego najeżony Lew, i jako dobroczyńcy swemu łasząc się, do nóg stał, nogi lizał wszystkę swoję posturę do łaskawości kształtując. Patrzał na to Rzym, i nie mogąc pojąć, zkąd taka w dzikim Lwie ku Androdowi przyjemność, czarnoksięztwu to przypisał; przetoż drugą jadowitą bestyą Rysia na niego spuszcza, co postrzegłszy Lew, z obłapiającego się Androda rąk wyrwawszy, skoczył do Rysia, i prędko rozszarpał. Pytany potem Androd, zkądby taka uczynność Lwa ku niemu wzięła się, gdy wszystko, co się z nim działo, opowiedział; nietylko że życiem darowany, ale w fortunę opatrzony, w herbie Lwa zażywać począł: to Okol. ex Aulo Gellio lib. 5. cap. 14. Antonio Balingheim S. J. Lib. morum a brutis petita institutio, i inni. Opisał tęż samę historyą, Labbe in Elogiis fol. 552. ale że w herbie Androdowi Lwa nadano, żaden krom Okolskiego nie namienia.

Bielski fol. 178. inszą za początek tego herbu, o Lwie, kładzie rewolucyą. Luzytańczyk prawi jeden do Afryki peregrynując, Lwa potkał passującego się ze Smokiem, gdy Lew w tej bitwie począł szwankować, dzielnością Luzytańczyka, ostatniej zguby uszedł; co mu nadgradzając, nietylko że jako pies za nim wszędzie chodził, ale też i swego połowu zwierzyną karmił. W pewnej potem potyczce z Maurami, tak raniony Luzytańczyk, że go krew uchodziła: stał nad nim Lew i chciał swego dobrodzieja ratować, w tem jaszczurka przypadła, i gdy krew owę łeptać poczęła, Lew rozciął ją nogą, za tą druga przybiegła, ziele jakieś w pysku niosąc, którym gdy rozciętej jaszczurki dotknęła, zaraz ją zleczyła; co postrzegłszy Luzytańczyk; a jaszczurki pobiwszy, ziela owego tylko co do swojej rany przyłożył, zdrów został. Umarł potem Luzytańczyk, Lew dobywszy się do jego grobu, póty bez pokarmu nad trupem jego rycząc leżał, aż i sam zdechł. Kładzie Labbe in Elog. f. 554. i trzecią Alexego i ze Lwem z dołu od niego dźwignionym tranzakcyą, ślicznie od siebie napisaną, ale żeby albo temu, albo owemu do herbu z tej okazyi Lew miał się dostać chyba domyślać się kto może, nie co pewnogo twierdzić. Pisze dalej Okolski, że gdy jeden z potomków Androda, mąż wojenny i dzielny, z familji Meninów, w Hetruryi, pojął wielkiej fortuny dziedziczkę, która się murem czerwonym pieczętowała, herb swój w ten kształt ułożył, że do muru czerwonego, Lwa swego przydał. Nad Renem potem niektórzy osiedli z tego domu, gdzie i podziśdzień hrabiowie de Dinheim Lwa z muru zażywają, z których jeden za Bolesława Krzywousta, sławą tak wielkiego wojownika ujęty, w Polszcze osiadł, Jędrzej Dinhein nazwiskiem, a popisawszy się temu panu z wielkiem sercem, zaślubił sobie, Jana Prawdy, sędziego ziemskiego Gostyńskiego, hrabi na Szczawinie i Trąbkach, jedynaczkę, o czem świadczą księgi ziemskie Gostyńskie: miało to być koło roku 1123. Pamiętając zaś na to, zkąd tak wielka fortuna na niego spadła, herb żony swojej Prawdę, albo koło żelazne, ojczystemu swemu Lwu w łapy złożył. Rozmnożone zatem od niego potomstwo, od dóbr swoich, różnych nazwisk nabyło, bo na fundacyi kościoła Trąbskiego w roku 1313. już się podpisali hrabiowie z Trąbek, inni z Łabiszyna, inni z Gulczewa, inni z Szczawina. MS. Ks. Rutki powiada, że niektórzy z Prawdziców, nie koło proste, ale wieniec w Lwich łapach noszą, które więc u dawnych Rzymian, zwyczaj był tym rozdawać, którzy męztwem swojem przy dobywaniu jakiej fortecy, pierwsi na mury wskoczyli: z tej tedy okazyi nadany ten herb być rozumie, jednemu z odważniejszych kawalerów, za Alexandra Sewera, albo M. Aureliusza, a z czasem i do Polski wniesiony. Petrasancta cudzoziemskie herby opisując, żadnego podobnego naszemu Prawdzicowi nie kładzie, lubo wiele takich domów w nim znajdziesz, które Lwa na tarczy noszą, jako Emmeorum w Brytannji, Malaspinów we Włoszech itd. O polu na tarczy tego herbu niezgadzaja się: bo jedni w białem polu, drudzy w niebieskim, jedni Lwa w prawą tarczy, drudzy w lewą, głową kładą, inni Lwa takiegoż na hełmie drudzy trzy pióra strusie.

 

Przodkowie domu tego.

 

Bielski fol. 283. jako o swoim domu, powiada, że Prawdzicowie, w owej z Edygą Tamerlanesowym hetmanem okazyi, mężnie stawali. Franko biskup Wrocławski na Szląsku, zwano go inaczej Swanko, po śmierci Żyrosława na tę katedrę obrany, a od Piotra drugiego tego imienia arcybiskupa Gnieznieńskiego poświęcony, w roku 1181. siedmnaście lat tym kościołem rządząc, poszedł na wieczny pokój w roku 1199. Długosz w historyi swojej. Marcin wojewoda Brzeski Kujawski w r. 1259. jako się mówiło w pierwszym tomie. Tomasz z Wązosza kasztelan Słoński, od którego wieś Dziardanowice nazwaną kupił Zbylut biskup Kujawski, za sto dwadzieścia grzywien groszy Praskich koło r. 1379. Damal. in Episcop. Vladislav. fol. 250. Piotr biskup Poznański, z dziekana Poznańskiego wstąpił na tę godność w roku 1253. dłużej się jednak nią nie cieszył nad rok i dwa miesiące, wszedłszy do grobu, na tumie Poznańskim 1254. Długosz in Vitis Episc. Posnan. i w historyi. Jan II. tego imienia biskup Płocki, nazwiskiem Wysocki, scholastykiem był przedtem Płockim, do infuły siła mu pomogła przyjemność i ludzkość ku wszystkim, na urzędzie zaś swoim pasterskim żył lat czternaście, to jest aż do roku 1310. od r. 1296. był biskup w bogomyślności i modlitwie prawie zatopiony, karności kościelnej osobliwie na rozwioźlejszych dziwnie przestrzegający; po śmierci w katedrze swojej złożony. Łubien. Vitae Episcop. Płocen.

                Wybrał i wstępem opatrzył dr Stanisław Tyc.

Prawdzic

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.